Być prawdziwie mądrym – Dwudziesta Niedziela Zwykła

Zdobywana, czy nabyta, wrodzona, zawsze jest ważna w każdym momencie. Mądrość, przezorność, odpowiedzialność. Wszystko to oznacza nasz stosunek do życia, wiary, postępowania. Bowiem, jak będziemy postępować, jak będziemy używać naszej mądrości i odpowiedzialności, tak będziemy widzieć i postrzegać naszą wiarę, nasze życie doczesne i wieczne. Bez wiary nie potrafilibyśmy znaleźć swojego miejsca na ziemi. Tak samo w życiu codziennym, jak w nim funkcjonować, nie mając wiary? Wiary w dokonania nasze, czy innych, wiary w nasze możliwości, wreszcie wiary w Boga, w Jezusa Chrystusa, który nam ofiarował samego siebie. To właśnie uczestnictwo w Eucharystii, obcowanie z Jezusem Chrystusem, ładuje nasze akumulatory, daje nam siłę i motywację do dalszych działań. Mamy to wielkie szczęście uczestniczyć w momencie uobecnienia się podczas Mszy Chrystusa pod postacią chleba i wina. Czy zdajemy sobie sprawę z tej niesamowitej Łaski? Aby to zrozumieć, uruchomić powinniśmy naszą mądrość, tę która zakorzeniona jest w nas, i tę która pozwala nam zrozumieć to, o czym nauczają nas dzisiejsze czytania.
18 sierpnia 2012|