Niepokalana Matka zbawiciela na naszych adwentowych drogach

Znamy projekty różnych budowli: świątyń, wieżowców, mostów. Część z nich jest realizowana, inne zostają włożone do szuflady. Dziś musimy sobie uświadomić, że w zamysłach i planach Bożych – powstał także projekt dotyczący człowieka. Bardzo jasno mówi nam o tym św. Paweł: „W Nim bowiem – w Chrystusie – Bóg Ojciec wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem” (Ef 1,4). Taki jest Boży projekt względem każdego człowieka, który się pojawił na świecie. I z pewnością nie jest to projekt, który można by włożyć do szuflady. Przecież on dotyczy nas i chodzi o to, aby został zrealizowany! Warto brać do ręki List św. Pawła Apostoła do Efezjan i czytać wytrwale o tym najważniejszym projekcie, by na nowo się zdumiewać i pobudzać do jego realizacji. W piątym rozdziale św. Paweł pisze wyraźnie: „Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy obmyciem wodą, któremu towarzyszy słowo, aby osobiście stawić przed sobą Kościół jako chwalebny, nie mający skazy czy zmarszczki, czy czegoś podobnego, lecz aby był święty i nieskalany” (25-27). Czym jest więc niepokalane poczęcie Maryi, które świętujemy? Co ono oznacza? Oznacza, że Maryja wolna była od grzechu pierworodnego, któremu podlega każdy człowiek. Maryja trwała w szczególnym stanie świętości, była „pełna łaski”, jak powiedział archanioł Gabriel podczas zwiastowania.
7 grudnia 2013|