Pan jest moim Pasterzem – Czwarta Niedziela Wielkanocna

Pasterz stoi na czele stada. To on przewodzi stadu i jest za nie odpowiedzialny, a owce słuchają jego głosu. Z inicjatywy Pawła VI ustanowiono czwartą niedzielę Wielkanocy Dniem Modlitw o powołania kapłańskie, diakońskie, zakonne i do instytutów konsekrowanych, czyli o powołania do życia z Chrystusem, w Chrystusie i przez Chrystusa. Nietrudno zauważyć, że w naszym kraju coraz więcej ludzi ochrzczonych ma problemy z odczytaniem swojego powołania oraz z podjęciem odpowiedzialności za nie. Dotyczy to nie tylko trudności związanych z podjęciem decyzji na całe życie, czyli odkryciem powołania szczegółowego – do małżeństwa, kapłaństwa lub życia konsekrowanego, lecz przede wszystkim trudności związanych z realizacją podstawowego powołania, jakim jest powołanie do świętości. Niedziela Dobrego Pasterza jest okazją do modlitwy o powołania. W parafiach organizuje się specjalne nabożeństwa i akcje. Podejmując ten temat, warto postawić sobie pytanie o Kościół. Parafrazując zdanie amerykańskiego polityka można by powiedzieć: „nie pytaj się, co może zrobić dla ciebie Kościół, ale co ty możesz zrobić dla Kościoła.” Pod pojęciem powołania rozumiemy najczęściej wezwanie człowieka przez Boga do określonego sposobu życia. Każde powołanie to wielki dar Boga, dar odzywający się w sercu w sposób tajemniczy, bez względu na wiek i płeć. Oczywiście Bóg powołuje, kogo chce i kiedy chce. Służba liturgiczna, a wśród niej: ministranci, lektorzy oraz inni, którzy przynależą do różnych grup, to właściwe środowisko do zrozumienia i odczytania swojego powołania. To nie tylko sama służba, ale także głębsze przeżywanie, zapoznawanie się z pełnią Liturgii – tu rodzi się dojrzała wiara, prawdziwa więź z Chrystusem. Trzeba nam głębszej refleksji, aby zrozumieć Boże wezwanie, które jest kierowane do każdego z nas.
10 maja 2014|