Ekshumacja ciał franciszkańskich męczenników z Peru

W atmosferze modlitwy i głębokiego szacunku odbyła się ekshumacja ciał franciszkanów O. Michała Tomaszka i o. Zbigniewa Strzałkowskiego, zamordowanych przez „Świetlisty Szlak” w 1991 r. Męczennicy zostaną wyniesieni na ołtarze 5 grudnia tego roku. Obrzędy ekshumacji rozpoczęły się 12 października o godzinie 9:00. Przewodniczył im biskup Chimbote Ángel Simón Piorno, któremu towarzyszyli wszyscy uczestnicy tego wydarzenia. To podniosłe wydarzenie składało się z dwóch części. Pierwszą była Liturgia Słowa, w której mogli uczestniczyć też wierni. Druga część – ekshumacja ciał, miała natomiast charakter zamknięty. Brali w niej udział Delegat Episkopatu Peru, promotor sprawiedliwości, notariusz, biegli sądowi, kapłani i goście specjalni uczestniczący w obrzędzie za zgodą biskupa.
Przed drugą częścią uczestnicy złożyli przysięgę wierności, a następnie biskup zezwolił na otwarcie trumien Męczenników, w celu identyfikacji szczątków, weryfikacji stanu ich zachowania oraz zebrania kilku cząstek przeznaczonych na relikwie. Jak wiemy Na beatyfikację polskich zakonników zgodził się 3 lutego papież Franciszek. Sam proces beatyfikacyjny ojców Tomaszka i Strzałkowskiego rozpoczął się na szczeblu diecezjalnym w 1996 r. w andyjskim miasteczku Pariacoto w Peru, gdzie pracowali na misji i gdzie zginęli 9 sierpnia 1991 r. Od 2002 r. toczyło się postępowanie kanoniczne w Watykanie.  Watykaniści podkreślali, że proces nie był łatwy z powodu pojawiających wątpliwości, czy misjonarze zostali zamordowani za wiarę i dlatego można ich uznać za męczenników, czy też padli ofiarą toczących się wtedy w Peru walk. Aby wyjaśnić okoliczności, w Watykanie przeanalizowano także materiały powołanej w Peru Komisji na Rzecz Prawdy i Pojednania, która zgromadziła dokumentację na temat 70 tys. ofiar walk w tym kraju.  Wynika z niej, że początkowo bojownicy Świetlistego Szlaku nie interesowali się ludźmi Kościoła i oszczędzali misjonarzy. Kiedy jednak zaczęli oni mówić o sprawiedliwości, prawdzie i pojednaniu, organizacja ta oskarżyła ich o bycie „sługami imperializmu”. Gdy Kościół zaangażował się w niesienie pomocy najbiedniejszym, bojówkarze zaczęli widzieć w misjonarzach wrogów także dlatego, że rosły ich wpływy wśród miejscowej ludności.W dekrecie uznano męczeństwo Polaków za wiarę. Razem z nimi na ołtarze zostanie wyniesiony włoski ksiądz Alessandro Dordi, zabity kilkanaście dni później przez Świetlisty Szlak w tej samej peruwiańskiej diecezji. Jego również papież Franciszek uznał za męczennika.  Zakonnicy Michał Tomaszek i Zbigniew Strzałkowski oraz ksiądz Alessandro Dordi będą pierwszymi męczennikami w historii Peru. Więcej informacji można znaleźć na naszej zakładce Polscy męczennicy z Peru.
Red.
15 października 2015|