Święty Krzysztof towarzyszący nam na naszych ludzkuch drogach

W sobotę 19 lipca br. rozpoczął się XVI Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa. Jest to szczególny czas modlitwy o bezpieczeństwo na polskich drogach, a także okazja do tego, by wesprzeć polskich misjonarzy. W dniach 19-29 lipca pod hasłem „Niesiemy Chrystusa na peryferie świata” obchodzony będzie już po raz szesnasty Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa. Częścią jego obchodów jest „Akcja św. Krzysztof – 1 gr za 1 km bezpiecznej jazdy na środki transportu dla polskich misjonarzy”. Jest to apel, z którym MIVA Polska zwraca się do Kierowców i użytkowników pojazdów mechanicznych, aby jeździli ostrożnie i bezpiecznie, a w duchu wdzięczności Bogu za bezpieczne podróże złożyli 1 grosz za 1 kilometr bezpiecznej jazdy na środki transportu dla polskich misjonarzy i misjonarek. Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa to również wyraz wdzięczności Bogu za bezpieczne podróże  oraz apel o mądre użytkowanie pojazdów mechanicznych przez kierowców, nawołujące do ostrożnej i bezpiecznej jazdy. Ogólnopolski Tydzień św. Krzysztofa obchodzony jest z inicjatywy MIVA Polska, która działa przy Komisji Episkopatu Polski ds. Misji i niesie pomoc polskim misjonarzom. Od 1934 r. rozpowszechnia się zwyczaj święcenia samochodów czy motocykli przed nowym sezonem turystycznym lub w dzień św. Krzysztofa. Nie ma co ukrywać, że człowiek nie wyobraża sobie już dzisiaj życia bez samochodu. Rosnąca ich liczba powoduje korkowanie miast, a na drogach robi się coraz bardziej niebezpiecznie; każdy chce dojechać na czas, nie zauważając nierzadko innych uczestników ruchu drogowego. Wspomnienie św. Krzysztofa – patrona, choć nie tylko, kierowców, to także czas na krótką refleksję. Co roku na naszych drogach ginie w wypadkach samochodowych pięć tysięcy osób, a co piąty wypadek spowodowany jest przez osobę nietrzeźwą. Pierwszą ofiarą ruchu samochodowego był pieszy potrącony przez samochód w Nowym Jorku w 1895 r. Niestety, szybki samochód staje się często bożkiem dla wielu młodych ludzi. Zasiadając za kierownicę liczą się tylko oni i ich samochód. Niestety umiejętności i kultura jazdy schodzą na dalszy plan.
23 lipca 2015|