W Roku Wiary papież zawierzył Maryi cały świat

Dla wielu z nas owocem kończącego się Roku Wiary jest zapewne większe zaufanie do Pana Boga i przylgnięcie do Niego całym sercem oraz umysłem. W minionych miesiącach, poddani natchnieniom Ducha Świętego oraz nauczaniu pasterzy Kościoła, odkrywaliśmy, jak na wiele sposobów Pan Bóg działa w historii naszego życia i całego świata. I choć wiele spraw i wydarzeń nas niepokoi, takich jak brak pokoju, niesprawiedliwość społeczna, bezrobocie, brak poszanowania dla życia od poczęcia aż po jego naturalny kres, medialne ataki na Kościół i postępujący proces ateizacji w wielu bogatych krajach świata, to przecież wiemy, że z Bogiem żywym, obecnym i działającym w naszym życiu, pokonamy wszelkie trudności. On już we wszystkim zwyciężył, zbawienie dokonało się na drzewie krzyża a światło zmartwychwstałego Jezusa oświeca także nasze "ciemne noce". To Jezus, nasz Dobry Pasterz, pomaga nam przejść prze życiowe próby z wiarą, która zawsze jest silniejsza od zwątpienia. Skarby wiary pomaga nam nieustannie odkrywać Maryja, która cierpliwie wskazuje nam drogę do Jezusa – Światłości świata. To Niepokalana uczy nas, jak oczyszczać nasze serca w procesie pokuty i nawrócenia. Ona jest przykładem, jak odpowiadać na Apele Boga, jakie On do nas kieruje także w naszych osobistych zmartwieniach, by czerpać z jego miłosierdzia. Udając się do św. Elżbiety uczy nas jak służyć, byśmy jak Ona mieli serca otwarte na potrzeby bliźnich. Maryja pomaga nam, jak odnajdować Jezusa, gdy Go zgubimy ulegając namiastkom szczęścia, jakie proponuje świat bez Boga. Matka Boża przypomina nam w naszym duchowym życiu o tym, co najważniejsze: o radości płynącej z Ewangelii. Tak jak kiedyś w Kanie Galilejskiej, także dzisiaj mówi całemu Kościołowi: brak wam "wina radości".
12 października 2013|