28. Franciszkańskie spotkanie młodych rozpoczęte

20 lipca był pierwszym pełnym dniem 28. Franciszkańskiego Spotkania Młodych w Kalwarii Pacławskiej k. Przemyśla. Po deszczowej nocy, w Kalwarii wstał piękny poranek. Choć dzień rozpoczął się o 8.30, uczestnicy chętnie przyszli na pierwszy punkt programu, jakim była rozgrzewka. Potem przyszedł czas na prace w  grupach. Tegoroczne wspólne zajęcia mają doprowadzić uczestników do zwycięstwa, jakie daje Bóg. Każde spotkanie z animatorem to przejście przez kolejny etap tej drogi. Punktualnie o 10.00 rozpoczęła się Eucharystia, sprawowana przez ks. bpa Stanisława Jamrozka, biskupa pomocniczego archidiecezji przemyskiej. Ks. Biskup odwiedził FSM już po raz kolejny. Jego słowo było prostym świadectwem wiary człowieka pokornego wobec Boga. Pan Bóg chce, żebyśmy zwycięsko szli przez życie, bo jeśli będę zwyciężał to, co jest słabe we mnie, walczył z moimi grzechami, to kiedyś dojdę do spotkania z Nim, odniosę pełne zwycięstwo, to zwycięstwo, które doprowadzi mnie do chwały, do życia wiecznego, tak, jak ci dwaj męczennicy, których czcimy, którzy niedługo zostaną ogłoszeni błogosławionymi – powiedział w homilii bp. Jamrozek. Oni zwycięsko przeszli przez doczesność, i teraz Kościół potwierdzi ich zwycięstwo wiary, które było ciągłym opowiedzeniem się po stronie Chrystusa – podkreślił przemyski sufragan. Życzę Wam, żebyście byli wytrwali w wierze, mocy do tego, aby na tej drodze wytrwać, na wzór błogosławionych już niedługo franciszkanów – zwrócił się bp Stanisław do zgromadzonych FSM-owiczów. Podczas mszy św. Małgorzata i Marek Nowiccy oraz Grażyna i Andrzej Murawscy zaprosili obecnych do modlitwy wstawienniczej. Będzie ona prowadzona przez cały czas trwania FSMu. Franciszkańskie Spotkanie Młodych gościło w tym dniu dwóch niezwykłych świadków wiary. Pierwszym z nich był Dariusz Kowalski. Mówił on do zgromadzonych o tym, co do zaoferowania ma dla wszystkich Bóg, i jak on sam osobiście korzysta z tej oferty każdego dnia. Po południu przyjechał do Kalwarii Piotr Kowalczyk TAU. Raper opowiadał obecnym, jak długa i kręta była droga jego nawrócenia.
21 lipca 2015|